08.09.2021

NASZ RAPORT. Polski wymiar sprawiedliwości przeszedł cyfrową rewolucję. Jesteśmy w europejskiej czołówce

Raporty
<strong>NASZ RAPORT.</strong> Polski wymiar sprawiedliwości przeszedł cyfrową rewolucję. Jesteśmy w europejskiej czoł&oacute;wceFot. Pixabay.com/geralt

Czasy, w których Polacy patrzyli z zazdrością na osiągnięcia w unowocześnianiu państwa na kraje Europy Zachodniej, czy choćby na państwa bałtyckie, w tym Estonię wiodącą prym w przenoszeniu administracji państwowej do internetu, stają się przeszłością. Dzięki cyfrowej reformie sądownictwa przeprowadzonej przez obecne Ministerstwo Sprawiedliwości Polska znalazła się pod tym względem w europejskiej czołówce.

Dzisiaj znakomitą część spraw można w sądach – i nie tylko – załatwiać zdalnie, co jest ogromnym ułatwieniem dla obywateli, urzędów a przede wszystkim życia gospodarczego. A to z korzyścią wpływa na rozwój małych i wielkich przedsiębiorstw.

Biznes łatwiejszy dzięki e-sądom

To właśnie gospodarka czerpie największe korzyści z informatyzacji instytucji wymiaru sprawiedliwości. Kiedy w lipcu Ministerstwo Sprawiedliwości uruchomiło e-KRS, okazało się, że większość przedsiębiorców niemal od razu zaczęła korzystać z nowego narzędzia. Korzystny wpływ tego rozwiązania zauważył nawet Bank Światowy, dodając Polsce punkty w międzynarodowych rankingach oceniających łatwość prowadzenia biznesu.

Od 1 lipca 2021 r. wszystkie wnioski do rejestru przedsiębiorców KRS są składane elektronicznie. To koniec papierowej biurokracji. Od początku lipca przez Portal Rejestrów Sądowych obsługujący e-KRS złożono już 21 142 wnioski oraz 4562 pisma.

Z elektronicznego Krajowego Rejestru Sądowego przedsiębiorca przez internet może pobrać odpis aktualny i odpis pełny. W 2020 r. za pośrednictwem wyszukiwarki KRS pobrano ponad 28,7 mln takich informacji.

Ogromnym ułatwieniem dla biznesu jest również składanie elektronicznych sprawozdań finansowych poprzez Repozytorium Dokumentów Finansowych do KRS. W systemie znajduje się ponad 4,1 mln dokumentów, co oznacza, że taka ich liczba nie musi być dostarczona do sądu w formie papierowej. Z internetowej przeglądarki Repozytorium Dokumentów Finansowych użytkownicy pobrali już ok. 111,6 mln dokumentów finansowych

Ponad 40 proc. postępowań wieczystoksięgowych wpływa w formie elektronicznej. W 2020 r. liczba wyszukiwań i pobrań z ksiąg wieczystych poprzez ogólnodostępną przeglądarkę internetową EKW wyniosła ponad 170 mln, a w tym roku z przeglądarki skorzystano już ponad 137,6 mln razy.

Ministerstwo Sprawiedliwości oddało też do użytku platformę e-Płatności do uiszczania opłat sądowych. Działa ona od 1 stycznia 2017 r .Znak opłaty sądowej to dzisiaj kod kreskowy i można go kupić przez podstronę portalu Ministerstwa Sprawiedliwości.

E-doręczenia przyspieszyły postępowania

A to nie jedyne rozwiązania wprowadzone dzięki reformom zaproponowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Krokiem milowym okazało się również wprowadzenie e-doręczeń, czyli rozwiązania z powodzeniem zastępującego Pocztę Polską i tradycyjną formę korespondencji sądów z podsądnymi i ich pełnomocnikami. Tylko w ciągu kilku tygodni od wprowadzenia tego rozwiązania sądy informowały, że wysłały już ponad 3,1 mln e-doręczeń, dzięki czemu zauważalnie przyspieszyły toczące się przed sądami postępowania.

Zresztą same statystyki pokazują, że 35 proc. postępowań sądowych jest nad Wisłą prowadzonych elektronicznie, a liczba ta ma się w najbliższym czasie zwielokrotnić. Do tego dochodzi elektroniczny dostęp do ksiąg wieczystych (Elektroniczne Księgi Wieczyste) i szereg ułatwień, których reformy przez dekady domagali się przedsiębiorcy i zwykli obywatele.

Zreformowano i unowocześniono również licytacje komornicze nieruchomości, które stały się jednym z przykładów nadużywania władzy przez prawników nie do końca przestrzegających zasad etyki swojego zawodu. Funkcjonujące z powodzeniem e–licytacje komornicze nieruchomości pozwoliły na likwidację zmów między licytantami oraz zapewniły transparentność i bezpieczeństwo postępowania.

Ministerstwo Sprawiedliwości poszło jednak znacznie dalej – dzięki stworzeniu specjalnej aplikacji (Portal Informacyjny), która została w pełni zintegrowana z Profilem Zaufanym, każdy obywatel może mieć wgląd do swoich spraw nawet z wykorzystaniem telefonu komórkowego. Nie tylko to – telefon można wykorzystać do przeczytania wyroku z uzasadnieniem, czy wysłuchania nagrania z postępowania sądowego, które są rejestrowane przy wykorzystaniu protokołu elektronicznego.

Pozwala to na ograniczenie sądowych i urzędniczych pomyłek, na które – przed reformą wymiaru sprawiedliwości – skarżyli się nie tylko podsądni, ale także sami prawnicy.

Milowym krokiem w reformie wymiaru sprawiedliwości był wprowadzony przez obecne kierownictwo ministerstwa losowy przydział spraw sądowych – system został wdrożony w 2018 roku i gwarantuje losowy przydział składów orzekających do poszczególnych spraw. Ma to ogromne znaczenie również dla postrzegania sądów przez zwykłych obywateli, którzy mają pewność, że ich sprawą nie zajmie się sędzia, który np. z różnych powodów może być nieobiektywny. W system i samo losowanie nie można ingerować – sprawy są przydzielane według specjalnie przygotowanych algorytmów, które biorą pod uwagę również m.in. obłożenie innymi sprawami poszczególnych sędziów. Tylko w ubiegłym roku System Losowego Przydziału Spraw przydzielił do rozpatrzenia 3,7 milionów spraw.

E-rewolucja również w prawie karnym

Cyfrowa reforma wymiaru sprawiedliwości nie ominęła również sądów karnych i systemu penitencjarnego. Dzięki wprowadzeniu dozoru elektronicznego zmieniły się zasady wykonywania wyroków karnych na przestępcach, którzy np. nie są recydywistami lub nie popełnili ciężkich przestępstw wymagających izolowania ich od społeczeństwa. Pozwoliło to na postawienie silniejszego akcentu na resocjalizację i radykalne zmniejszenie wskaźnika recydywy wśród skazanych przez sądy karne.

Dozór elektroniczny w polskim więziennictwie jest dzisiaj uważany za jeden z najlepszych nie tylko w Unii Europejskiej, ale również w całym zachodnim świecie.

Gigantyczną zmianą – szczególnie chwaloną przez Polaków – było stworzenie publicznego Rejestru Pedofilów, narzędzia szczególnie potrzebnego, jak ujawniły liczne afery pedofilskie, które miały miejsce jeszcze przed reformą wymiaru sprawiedliwości. Dyrektorzy szkół i organizatorzy wypoczynku mają obowiązek weryfikować, czy zatrudniane osoby były karane za przestępstwa pedofilskie, a w dostępnym w internecie rejestrze każdy znajdzie nazwiska sprawców, którzy dopuścili się przestępstw seksualnych ze szczególnym okrucieństwem lub działali w recydywie. Założono prawie 43 tys. kont instytucjonalnych, za których pośrednictwem np. dyrektorzy szkół uzyskują informację z rejestru ograniczonego. Złożono już ponad 828 tys. zapytań do rejestru i odnotowano 5,3 miliona wejść na stronę rejestru publicznego.

To nie koniec zmian, bo jeszcze w tym roku rozpocznie swoją działalność elektroniczny Krajowy Rejestr Zadłużonych – to kolejny milowy krok, który zapewni większą przejrzystość w życiu gospodarczym i ograniczy nadużycia w istniejących obecnie kilkunastu prywatnych takich rejestrach.

Paweł Pietkun

 

Artykuły powiązane

przeglądaj

inne artykuły tej kategorii

Nasi dziennikarze przez 24 godziny na dobę monitorują wydarzenia i informują o wszystkim, co istotne w polskim prawie oraz pracy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości

wróć na początek strony
TWEETUJ Z NAMItwitter
facebookODWIEDŹ PROFIL