04.06.2021

NASZA ANALIZA. Sądy bywają pobłażliwe dla sprawców nawet najokrutniejszych zbrodni. Potrzebne zaostrzenie prawa

Opinie
<strong>NASZA ANALIZA</strong>. Sądy bywają pobłażliwe dla sprawc&oacute;w nawet najokrutniejszych zbrodni. Potrzebne zaostrzenie prawaFot. wizjer.press

Brutalne zbrodnie, gwałty, pedofilia od wielu miesięcy nie schodzą z pierwszych stron gazet. Sądy, tak głośno krzyczące o wolności i niezawisłości, przegrywają w konfrontacji z rzeczywistością. W żadnym innym europejskim kraju zwyrodnialcy nie są traktowani tak łaskawie przez wymiar sprawiedliwości. To dlatego Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiada radykalne zaostrzenie kar i zapewnia: to konieczność.

Nad projektem zaostrzenia kar za szczególnie bestialskie zbrodnie, przestępstwa najbardziej okrutne oraz przestępstwa o charakterze pedofilskim Ministerstwo Sprawiedliwości pracowało już od dawna. I nie raz apelowało o jak najszybsze wprowadzenie w życie tych zmian. Kolejne tragedie, które – jedna po drugiej – w ostatnim czasie wstrząsnęły Polską nie pozostawiają wątpliwości, że zmiany takie są niezbędne, a wprowadzenie ich do polskiego systemu prawnego jest kwestią niedługiego czasu. Domagają się ich nie tylko środowiska prawnicze, ale – coraz głośniej – także opinia publiczna. Dotychczasowe prawo, w połączeniu ze zbyt pobłażliwym traktowaniem brutalnych przestępców, często recydywistów, doprowadzają do coraz bardziej przerażających tragedii.

Brutalne gwałty, wnuk w biały dzień wyrzucający przez balkon swoją babcię, gwałciciel, który wyszedł wcześniej z więzienia i morduje kolejną kobietę, pedofile atakujący kolejne niewinne dzieci stały się polską, ponurą rzeczywistością, której korzenie są w zbyt łagodnym prawie karnym i zbyt łaskawej postawie sędziów wobec zbrodniarzy.

Okoliczności łagodzące

Polacy byli świadkami wielu kasacji Prokuratora Generalnego w sprawach szczególnie rażących. Oto Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu dotyczącego matki, jej konkubenta oraz dziadka, którzy przez dwa lata w brutalny sposób znęcali się i gwałcili trzy małe dziewczynki. Kasacja była koniecznością, bo sąd obniżył kary zwyrodnialcom, znajdując… okoliczności łagodzące w tej zbrodni.

Choć sąd niższej instancji skazał dziadka i matkę dziewczynek na 18,5 roku więzienia zaś jej konkubenta na 17,5 roku więzienia Sąd Apelacyjny we Wrocławiu… obniżył kary do odpowiednio 12 i 11 lat. Jakie to okoliczności? Sąd uznał, że kary orzeczone przez sąd I instancji „raziły surowością i były trudne do zaakceptowania”.

Kasację złożono również wobec wyroku sądowego w Gdańsku, gdzie nauczyciel-pedofil z jednej ze szkół podstawowych w Pruszczu Gdańskim, pomimo oczywistych dowodów skrzywdzenia w sumie 26 uczennic oraz rozpowszechniania pornografii dziecięcej został skazany jedynie na... pięć lat. Prokuratura domaga się w kasacji wyroku co najmniej trzykrotnie wyższego.

Kolejna kasacja Prokuratora Generalnego dotyczy tzw. dzieciobójczyni z Lublina, która w okrutny sposób zabiła dwóję swoich małych dzieci. Zabiła je nożem – 12 letnią córkę godziła kilkadziesiąt razy w tułów, szyję i twarz, potem tak samo potraktowała jej 13-miesięczną siostrzyczkę.

Sąd Okręgowy w Legnicy skazał Natalię W. na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Ponadto orzekł, że oskarżona może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu nie mniej niż 30 lat kary pozbawienia wolności. Wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonej. Jednak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skrócił i sam wyrok, i możliwość ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie.

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, uznając, że wymierzona przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu kara jest rażąco niewspółmierna do bardzo wysokiego stopnia winy i społecznej szkodliwości czynów przypisanych oskarżonej, a tym samym niesprawiedliwa, wniósł w tej sprawie kasację.

To nie jedyne kasacje wnoszone przez Prokuratora Generalnego w sprawach karnych. Sądy w Rzeczpospolitej wydają się zbyt łaskawe dla zbrodniarzy – jednocześnie potrafią skazywać na kary więzienia za drobne wykroczenia. Wydaje się jednak, że w szczególnie istotnych i rażących sprawach najważniejsza jest sprawiedliwość, przede wszystkim wobec ofiar i ich rodzin, oraz poczucie bezpieczeństwa Polaków. A z tym – w dobie ujawniania okrutnych zbrodni ostatnich miesięcy – faktyczne bezpieczeństwo potencjalnych ofiar.

Konieczne zmiany

Stąd bezsporna konieczność zmiany prawa. Konieczność, której trudno będzie zaprzeczyć nawet największym zwolennikom obecnego status quo. Jakich zmian będzie domagać się Ministerstwo Sprawiedliwości? Przestępcy muszą się liczyć nie tylko z większymi karami za przestępstwa seksualne i pedofilskie, ale również bezwzględnym dożywociem.

Nie można dalej mówić i pocieszać się, że to tylko nieuchronność kary wszystko załatwi. Otóż jest kategoria sprawców zdemoralizowanych, o tak mocnych predyspozycjach do przestępstw, że jedynym skutecznym narzędziem ochrony jest ich długotrwała izolacja – powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej w poniedziałek, 31 maja. – Dlatego ufam, że zmiany w prawie karnym, które ponownie będę starał się w tym zakresie przedstawić, a które zawsze do tej pory budziły opór w polskim parlamencie i sprzeciw , w myśl tych haseł, że tylko nieuchronność i szybkość kary – to mam nadzieję, że te straszne dramaty dadzą do myślenia tym, którzy tworzą w Polsce prawo.

Listę przerażających zbrodni zamknęło przyznanie się 28-letniego zbrodniarza do zabójstwa 18-letniej Magdy ze Świńca. Sprawna akcja policji i prokuratury, w wyniku, której znaleziono ciało poszukiwanej 18-latki i skrupulatne śledztwo błyskawicznie doprowadziły do wskazania podejrzanego. Okazał się nim recydywista karany już od 14 roku życia, kiedy trafił do zakładu poprawczego za gwałt i morderstwo. Już jako dorosły również był karany za rozbój. Jednak pomimo tego, że w oczywisty sposób stanowił zagrożenie dla społeczeństwa, sądy traktowały go łaskawie – podobnie, jak łaskawie wielokrotnie traktowały pedofilów.

Nie tylko nieuchronność. Surowość!

41-letni zwyrodnialec i pedofil, który porwał i zabił 11-letniego Sebastiana z Katowic również miał wcześniejsze problemy z prawem. I nawet teraz, pomimo powszechnego oburzenia, pedofil może liczyć na łaskawe w tym obszarze polskie prawo.

Wcześniejsze propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości zakwestionował Trybunał Konstytucyjny – jednak nie ze względu na same przepisy, a na wątpliwości, co do prac nad nią w Sejmie. Ale propozycja zmian prawa wielokrotnie składana przez Zbigniewa Ziobrę spotykała się brakiem woli większości posłów albo Pałacu Prezydenckiego. – Zawsze znajdował się ktoś, kto mówił, że nie należy zaostrzać kar, bo zaostrzenia kar to droga donikąd – przypomina Minister Sprawiedliwości. – Otóż musimy sobie powiedzieć jasno, że jest kategoria sprawców, niepoprawnych, mających skłonności do działań agresywnych i brutalnych, dla których jedynym skutecznym remedium jest ich izolacja, czasami do końca życia.

Zdaniem Zbigniewa Ziobry państwo polskie wobec szczególnie okrutnych przestępców powinno pokazywać bezwzględność i surowość. To nie tylko wzmocni poczucie sprawiedliwości społecznej, ale przede wszystkim da szansę ewentualnym ofiarom tych zbrodniarzy, że nie zostaną skrzywdzone, a nawet okrutnie zamordowane. – Mam nadzieję, że nie usłyszymy znowu argumentu, że nie liczy się surowość kary, tylko nieuchronność. Ostatnie przypadki pokazują, że nieuchronność nie zawsze działa. Tu musi być adekwatna surowość – podkreśla Zbigniew Ziobro.

Paweł Pietkun

 

Artykuły powiązane

przeglądaj

inne artykuły tej kategorii

Nasi dziennikarze przez 24 godziny na dobę monitorują wydarzenia i informują o wszystkim, co istotne w polskim prawie oraz pracy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości

wróć na początek strony
TWEETUJ Z NAMItwitter
facebookODWIEDŹ PROFIL