03.06.2021

RAPORT. Zbadano, jak pandemia wpłynęła na polską gospodarkę. Ciekawe wyniki

Opinie
<strong>RAPORT. </strong>Zbadano, jak pandemia wpłynęła na polską gospodarkę. Ciekawe wynikiFot. wizjer.press

Co trzeci przedsiębiorca przyznaje się, że ma zaległości w płatnościach. 45 proc. firm wskazuje, że pandemia wpływa na ich biznes (najczęściej negatywnie), ale 25 proc. przedsiębiorców ma nadzieję, że w ciągu najbliższych 3 miesięcy ta sytuacja ulegnie poprawie. Tak wynika z VIII edycji badań Krajowego Rejestru Długów „KoronaBilans MŚP”.

Pandemia mocno wpłynęła na gospodarkę i przedsiębiorców. Nie ma co do tego wątpliwości. Ponad rok od jej rozpoczęcia można uważniej przyjrzeć się sytuacji na rynku i sprawdzić, jak radzą sobie przedsiębiorcy. Choć, co pokazują badania, pandemia bardzo negatywnie odbiła się na funkcjonowaniu wielu firm, to wciąż 43 proc. właścicieli dobrze ocenia swoją sytuację ekonomiczną.

Problemy finansowe przedsiębiorców

Powszechnym problemem jednak są opóźnienia w płatnościach, do czego przyznaje się aż 35 proc. właścicieli firm. 80 proc. to opóźnienia poniżej miesiąca, a w przypadku 15 proc. przedsiębiorców, którzy mają problemy z płatnościami w terminie z własnej winy, okres ten wynosi od 2 do 3 miesięcy. Ponad połowa zapytanych, z czego wynikają opóźnienia w opłatach, odpowiada, że sami czekają na uregulowanie należności ze strony swoich kontrahentów. Koło się zamyka, a dodatkowo nawet z pozoru niewielkie, 2-3 tygodniowe opóźnienia w zapłatach, wpływają na płynność finansową wielu przedsiębiorstw, nie mówiąc o malejącym zaufaniu między partnerami biznesowymi.

Dlaczego firmy nie płacą w terminie?

Problem z terminowym opłacaniem należności wynika z kilku czynników. Niewątpliwie przyczyniła się do tego pandemia, spadek sprzedaży i nowych zleceń. 14 proc. badanych obwinia za brak opłat księgowość, dla 13 proc. ważniejsze są wypłaty dla pracowników, dla 10 proc. badanych priorytetem są kolejne inwestycje, a dla 6,5 proc. spłata rat kredytów. Jeszcze innym powodem jest brak upomnień o płatności ze strony kontrahenta (5,6 proc.), a dla 4,6 proc. badanych powodem są braki w dokumentacji.

Prognozy na przyszłość

Wiele miesięcy w reżimie sanitarnym, z ograniczeniami, pełny lockdown. Ostatni rok nie był łatwy dla przedsiębiorców, nie ma się więc co dziwić, że nastroje w wielu branżach nie napawały optymizmem. Chociaż najwyższy wskaźnik optymizmu zanotowano w czerwcu 2020 roku (33 proc.), to pozytywne nastroje nie trwały zbyt długo. Zeszłego lata wielu z nas myślało, że najgorsze mamy już za sobą i nie spodziewaliśmy się tak silnej jesiennej fali zachorowań.

Po wielu miesiącach lockdownu i pesymistycznych nastrojów, dopiero teraz widać delikatne zmiany, ponieważ o prawie 5 proc. (w stosunku do ostatniej edycji tego badania) wzrosła liczba firm z sektora MŚP, które dobrze oceniają swoją sytuację ekonomiczną. Aktualnie to 43 proc., a blisko 28 proc. przedsiębiorców uważa, że w ciągu najbliższych trzech miesięcy sytuacja ekonomiczna ich firmy poprawi się. Niestety pesymistów wciąż jest znacznie więcej. Aż 57 proc. firm nie widzi szans na poprawę sytuacji w najbliższym czasie.

Czy lockdown miał sens?

W tegorocznej edycji badania zapytano przedsiębiorców o to, czy nakładanie obostrzeń na działalność w wielu sektorach była zasadna. Ponad 46 proc. badanych uznała, że lockdown był zasadny, a 20 proc. przedsiębiorców twierdzi, że zdecydowanie był zasadny. Obostrzenia popiera ponad 66 proc. firm z sektora MŚP. Swoje stanowisko argumentują tym, że lepiej czasowo ograniczyć działalność niż doprowadzić do zachorowań wśród pracowników, co mogłoby się przyczynić do długofalowej dezorganizacji w firmie (54,4 proc.). Jeszcze inna grupa przedsiębiorców (54 proc.) popierających lockdown uważa, że wprowadzenie ograniczeń zapewnia pracownikom bezpieczeństwo, a blisko połowa badanych wierzy, że dzięki temu uporamy się z pandemią i wrócimy do normalności. Dla 41 proc. przedsiębiorców, którzy popierają wprowadzone obostrzenia, ważniejsze jest zdrowie niż finansowe profity. Ankietowani wskazywali także ochronę osób z grupy ryzyka jako powód, dla którego warto wprowadzać obostrzenia (38 proc.), a co trzeci ankietowany popiera wprowadzony lockdown, ze względu na strach przed chorobą.

Po przeciwległej stronie barykady znajdują się zdecydowani przeciwnicy lockdownu, którzy uważają, że ograniczenia tylko sparaliżowały gospodarkę (59,4 proc.) i pozbawiła wielu osób źródła utrzymania (55,4 proc.). W oczach wielu przedsiębiorców zamrażanie gospodarki było bardzo niesprawiedliwe i w zasadzie nie miało sensu. Twierdzi tak blisko 55 proc. badanych. Spora grupa przedsiębiorców (28,7 proc.) wyraziła opinię, że lockdown nie przyczynił się do zmniejszenia ryzyka zachorowania, natomiast blisko 16 proc. ankietowanych nie uważa koronawirusa jako źródło zagrożenia tak znacznego, by lockdown był konieczny.

Perspektywy dla gospodarki

W wynikach badań wyraźnie daje się odczuć, że nastroje ulegają zmianie. Ponad 19 pp. osób mniej niż rok temu odczuwa skutki koronawirusa na prowadzenie własnego biznesu. Teraz to niespełna 46 proc., choć wpływ ten jest najczęściej określany jako negatywny. Wśród badanych znaleźli się też tacy, dla których czas pandemii wiązał się ze wzrostem produkcji (6,1 proc.), ale 66 proc. ankietowanych widzi jednak ograniczenia czy wręcz częściowe zawieszenie produkcji (20,8 proc.) lub było zmuszonych do całkowitego zawieszenia prowadzenia działalności (7,1 proc.).

Jaka będzie przyszłość? Trudno na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Wzrost liczby zaszczepionych osób i znaczny spadek liczby zakażonych w Polsce to nadzieja na powrót do normalności. Jak pokazały jednak ostatnie miesiące i doświadczenia z zeszłego roku, za wcześnie, by mówić o zakończeniu pandemii i powrocie do tego, co było przed pojawieniem się koronawirusa.

Małgorzata Gogól-Górecka

Źródło: KRD

 

Artykuły powiązane

przeglądaj

inne artykuły tej kategorii

Nasi dziennikarze przez 24 godziny na dobę monitorują wydarzenia i informują o wszystkim, co istotne w polskim prawie oraz pracy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości

wróć na początek strony
TWEETUJ Z NAMItwitter
facebookODWIEDŹ PROFIL