26.01.2021

Paser złapany na gorącym uczynku. Skradziona toyota odnaleziona w „dziupli”

Wydarzenia
Paser złapany na gorącym uczynku. Skradziona toyota odnaleziona w „dziupli”Fot.policja.pl

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową odnaleźli skradzioną na warszawskim Mokotowie toyota avensis. Pojazd, częściowo już zdemontowany, znajdował się w jednej z podwarszawskich miejscowości. Zatrzymano 35-letniego pasera.

Policjanci zajmujący się przestępczością samochodową, poszukiwali skradzioną kilka dni wcześniej toyotę. Ustalili, że w jednej z podwarszawskich miejscowości znajduje się tzw. dziupla” samochodowa, czyli miejsce, gdzie trafiają skradzione pojazdy i są rozmontowywane na części.

Pojawili się w okolicy i zaczęli obserwować prawdopodobną lokalizację „dziupli”. Bardzo szybko ich przypuszczenia okazały się trafione. Z budynku na terenie obserwowanej posesji dochodziły odgłosy mogące świadczyć, że w środku ktoś demontuje samochód.

 

Policjanci błyskawicznie podjęli działania. Weszli do budynku i na gorącym uczynku zatrzymali 35-latka, który właśnie demontował skradzioną kilka dni wcześniej toyotę.

Część zdemontowanych elementów znajdowała się już w mercedesie sprinterze, przygotowanych prawdopodobnie do wywiezienia.

 

Pojazd i jego części zostały zabezpieczone, a 35-latek trafił do policyjnej celi. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa. Prokurator ostatecznie zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 10 tysięcy złotych i dozór policyjny. Dwa razy w tygodniu paser będzie musiał stawiać się na komendzie.

kl/policja.pl

Artykuły powiązane

przeglądaj

inne artykuły tej kategorii

Nasi dziennikarze przez 24 godziny na dobę monitorują wydarzenia i informują o wszystkim, co istotne w polskim prawie oraz pracy organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości

wróć na początek strony